Year: 2019

Mój pierwszy kalendarz – Złotoryja i okolice

Debiutancki kalendarz zrobiony i dostępny dla każdego chętnego pasjonata moich zdjęć.Za pośrednictwem portalu allegro i firmy uwolnij kolory  można takowe dzieło samemu zrobić w miarę sensownej cenie.

 

Prezentowany kalendarz „Złotoryja i okolice” został zaprojektowany w formacie A4 pion i kosztuje 13 zł !!!

 

Zapraszam do kontaktu w sprawie zamówień knocik@knocik.pl lub poprzez messengera prywatnego lub ze strony.

Continue reading

Ledwie Dycha 2019

Ściana płaczu 🙂

I po sezonie ✌.Ledwie Dycha zakończyła zaplanowany sezon biegowy 2019 roku. Szósta  edycja tego biegu miała być kolejnym biciem rekordu i kolejnym pojedynkiem  z Sebastianem dzięki któremu tak biegam :). Ledwie Dycha sama nazwa tłumaczy dystans niepełnej dyszki po górkach w Jeżowie Sudeckim startując spod hangaru na Górze Szybowcowej po drodze odwiedzając Góre Stromiec.Po 7 kilometrach  Ledwie-Dycha-2019-14 powrót na miejsce startu  aby  ponownie zbiec na dół w kierunku zabudowań Jeleniej  Góry i ścianą płaczu docieramy do mety…Dystans 9,79 km 🙂 stąd ta nazwa. Dziś cieszy prawie ostatnia pozycja 😂 lepsze to niż DNS. Tym samym szósta edycja wpisana w kroniki przebytych wrażeń na trasie i poza nią stała się faktem dokonanym.Tak na serio pozycja 146/175 i mnóstwo fotek z trasy do wglądu poniżej.Czas 1:14:57 najgorszy ze wszystkich startów,ale tak miało być 🙂

„Nie każdy biega na serio”. Continue reading

Legnicka dyszka z rekordem.

Pierwsza dyszka po Legnicy z rekordem trasy 😂 bo jak może być inaczej. Cieszy bo rekord trasy jest też nowym rekordem życiowym ,który oficjalnie został poprawiony o 30 sekund i na obecną chwilę zatrzymał się na poziomie 47 minut.Jak na lenia 🙂 biegowego nie jest źle.Pogoda pozwoliła nie tylko mi pobić rekordzik dyszki – było nas więcej.

Oficjalnie 71 pozycja z czasem 47:04. Continue reading

I Bieg Cysterski – Winnica

22 września 2019 roku w Winnicy koło Krotoszyc wystartował pierwszy Bieg Cystersów.Jak na debiut i nieznane tereny odziwo duża liczba startujących w liczbie 78 na mecie.Brawo !!! Trasa niezbyt wymagająca patrząc na crossowe zapowiedzi 🙂 W skrócie opisze : Pierwsze dwa kilometry lekki podbieg pod górkę łącznie 30 metrów przewyższenia a potem z górki w stronę mety .Tak wygląda pętelka,którą trzeba jeszcze raz zaliczyć aby uzyskać w nogach 10000 metrów.

Mój start uznam jako zaliczony.Meta osiągnięta z czasem 54 minut i 10 sekund z sesją zdjęciową 🙂 – efekty obok.

„Nie każdy biega na serio.”

 

Continue reading