W Sobótce 2016 roku rozpocząłem dłuższe bieganie na dystansie 21 km z hakiem czyli tak zwany półmaraton.Pierwszy był jednocześnie rekordem życiowym, który ustaliłem na granicy 2:11.Dobiegłem i blaszka jeeeest.Drugi był rok po debiucie z czasem 1:52 i to był sukces formy ,która trwa do wczoraj:)Trzecie podejście do tej trasy toContinue Reading